O autorze
O wszystkim, co się dzieje w serwisie. I nie tylko

Radca prawny, który notorycznie hejtował naTemat, doczekał się kolejnego dochodzenia. Za to, co wypisuje do dziennikarzy

Pismo, które wpłynęło do redakcji naTemat
Pismo, które wpłynęło do redakcji naTemat Fot. naTemat
Nie chcecie wiedzieć, ile i jakie wiadomości dostajemy każdego dnia. Na tle tego wszechobecnego hejtu swoim uporem i wyjątkowym brakiem kultury wyróżniał się jeden mężczyzna. To Zbigniew K., który okazał się być... radcą prawnym z Cieszyna. Po naszych donosach w kwietniu rzecznik dyscyplinarny zdecydował, że hejter będzie musiał zapłacić blisko 11 tys. zł kary, a także dostanie 5-letni zakaz wykonywania patronatu. Jeśli myśleliście, że to koniec tej historii, jesteście w błędzie. My także byliśmy.

Po krótkim okresie spokoju maile od cieszyńskiego radcy prawnego wróciły (tutaj więcej o sprawie). I wcale nie spuściły z tonu. Nadal były pełne obelg, czasami braku składni, wyzwisk, a momentami także gróźb. Czemu podkreślamy, że to radca prawny? Raz, że ten zawód chyba do czegoś zobowiązuje. Dwa, że ów Zbigniew K. wszystkie maile wysyła z oficjalnego adresu swojej kancelarii.

Jak widać kara finansowa nie podziałała wystarczająco mocno na wyobraźnię. Doszliśmy do wniosku, że skoro powiedzieliśmy kiedyś A, teraz trzeba powiedzieć i B. Jakkolwiek bardzo cenimy sobie kontakt z czytelnikami, a konstruktywne maile zawsze sprawiają nam sporą radość i satysfakcję, tak te od pana K. konsekwentnie ignorujemy. Po prostu przekazujemy je dalej do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach, której podlega cieszyński radca.

Właśnie dostaliśmy informację od rzecznika dyscyplinarnego, że przeciwko Zbigniewowi K. zostało wszczęte kolejne dochodzenie w związku z tym, co wypisuje do dziennikarzy naTemat. Możemy się różnić, nie musimy się zgadzać, powinniśmy dyskutować i zawsze chętnie to zrobimy. Ale nie możemy się godzić i akceptować czegoś takiego. Z niczyjej strony, a już zwłaszcza kogoś, kto jest "radcą prawnym".

Poniżej parę przykładów z ostatnich tygodni.

No to zobaczysz niedługo, POparany propagandzisto, co to znaczy zabijać niewinne osoby w szpitalu i bombardować cywilne miasto. To co piszesz na zamówienie parówkowego portalu JEST NIE DO ZAAKCEPTOWANIA przez Naród Polski! Napisz jeszcze debilu, że ze szpitala w Wieluniu strzelano do samolotów... Ale dobrze, że Pokazałeś swą twarz. Rusza portal CZYJtoRYJ - reszta załatwi się sama.

Facet! To co piszesz nadaje się do klozetu! Nie wiem czy wiesz, ale kupiliśmy DUŻY ogórek, by ci wsadzić za te głupie kompilacje i przeinaczanie faktów. Co ma piernik do wiatraka - kumasz? - bo ja mogę powiedzieć że jesteś zboczonym bezrozumnym, pedałem. I co mi zrobisz, skoro publikujesz takie bzdezty na parówkowym? Staraj się oglądać za siebie... A niedługo rusza portal CZYJtoRYJ - masz pewne, facet, że TAM będziesz.

stul pysk (tytuł maila – red.) Ty propagandzisto POpaprany! Stul pysk! Debilizm oddźwięczy ci się niedługo...

Pisz takie głupoty dalej! A okaże się, że nie będziesz mógł na ulicę wyjść.

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...